Ułatwienia dostępu

 

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

 

 

Poznań czy Warszawa – Nasza wspólna sprawa!

Poznań czy Warszawa – Nasza wspólna sprawa!

Los zasobów TBS to Nasza wspólna sprawa. Nasza odpowiedzialność, ale i Nasz wybór, czy coś realnie zrobimy, czy pozwolimy, aby nadal spółki „i-grały” z Nami w To[warzystwo] Bez Sensu.


Apel do Mieszkanek i Mieszkańców Stołecznych TBSów przysłała "Warszawska Chuliganeria", doświadczona w bojach o prawa mieszkańców. Publikujemy piękną opowieść o ostatnich sukcesach poznańskich studentów oraz warszawskich inicjatyw lokatorskich i pracowniczych. O determinacji. I o tym, że my TeBeeSiaki mamy do kogo się przyłączyć. Hej WARSZAWO! Styczeń należy do Was! Organizujcie się!

 

Mogłabym napisać, że w czwartek 14.12.2023r. wydarzyły się dwie bardzo ważne rzeczy, ale to nie jest prawda. Nic się samo nie stało. Zmiany są efektem:
  • determinacji,
  • działań,
  • współpracy;
  • korzystania ze wspólnych zasobów (wiedzy, kontaktów, sprzętu)
  • i potrzeby kreowania rzeczywistości.

Pierwszą ZMIANĄ jest sukces Jowityakademika w Poznaniu. Budynek, który służył kolejnym pokoleniom za dom, miejsce spotkań i baza wypadowa do miejskiego życia, miał zostać wyburzony. Zły stan techniczny i wątpliwe warunki bytowe były podawane jako podstawa do wydania tej decyzji. Jednocześnie część pomieszczeń nadal była wynajmowana komercyjnie, nie dla studentów. Pytanie zatem, o co chodzi?

O to, o co zawsze – o kasę.

Druga kwestia – czy naprawdę wcześniej nie można było podjąć działań, które zabezpieczałyby akademik przed pogarszającym się stanem technicznym? Ktoś przecież za to odpowiada? To nie prywatna inwestycja na prywatnej działce, ale mienie należące do Uniwersytetu.

Skąd my, Mieszkanki/Mieszkańcy TBS-ów to znamy?

Bloki na które wpłacałyśmy/wpłacaliśmy z własnej kieszeni (partycypacja), na które co miesiąc czerpią z Naszych portfeli (czynsz i składnik kredytowy) także są nierzadko w wątpliwej kondycji. Wiemy,  że materiały z których są budowane to nie jest wysoka półka, a mieszkania mają niższy standard[1]. Wiemy. Piszemy pisma do spółek, szukamy rozwiązań w instytucjach, które teoretycznie powinny jakoś Nam pomóc. I często pozostajemy sami/same z problemami.

Czas to zmienić!

[1] Mieszkania TBS: Poradnik. Partycypacja, zasady, wymagania, wykup, dziedziczenie, zaradnyfinansowo.pl

O byt Jowity walczyły/walczyli jej mieszkanki/mieszkańcy, a także sympatycy – nie tylko w wieku studenckim, nie tylko na co dzień związani z Poznaniem. Świetną robotę wykonała Inicjatywa Pracownicza, której nazwa w pełni oddaje to, czym faktycznie ten związek jest.

Okupacja i determinacja. Poczucie niesprawiedliwości, marginalizowania problemów osób w trudniejszej sytuacji finansowej, wreszcie ignorowanie potrzeb i praw ludzi młodych, nie pozostają bez odzewu.

Myślano, że studentki/studenci będą pasywni/-e i grzecznie sobie pójdą...

Jak widać, nawet na uczelniach niektórzy/niektóre żyją „w mylnym błędzie”.

Brawo Jowita i Jowitanie!

Szacunek Wszystkie i Wszyscy, którzy wsparliście swoich znajomych, bądź nieznajomych, wierząc i wiedząc, że ta okupacja to nie wybryk, a walka o prawo do nauki i lepszej przyszłości.

 

A co to ma z Nami, Mieszkankami i Mieszkańcami zasobów TBS wspólnego?

Otóż bardzo wiele. Sytuacja lokalowa, dostępność mieszkań z  umiarkowanymi opłatami i zdatnych do codziennej egzystencji, to Nasza wspólna sprawa. Pokazaliśmy/pokazałyśmy to m.in. wczoraj na XCII sesji Rady miasta Stołecznego. Mieli omawiać budżet na przyszły rok, podsumować bieżący i podyskutować o… ośrodkach sportowych. Też ważne, ale nie priorytetowe.

Pracownice niepedagogiczne, osoby z działów merytorycznych, jak i aktorzy/aktorki teatrów Powszechnego i Studio, działacze/działaczki WSL-u (Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów), lokatorzy/lokatorki zasobów komunalnych, działacze/działaczki Inicjatywy Pracowniczej, studenci/studentki, Piotr Ikonowicz i jego Ruch Sprawiedliwości Społecznej, Jan Śpiewak, a także my – mieszkanki/mieszkańcy TBS-ów przybyliśmy/-łyśmy, aby przedstawić Nasze potrzeby, postulaty i problemy.

Nasza obecność nie została przyjęta szczególnie życzliwie. Co prawda tym razem żaden radny nie skomentował – „przyszli się ogrzać” – jak usłyszałam lata temu, gdy chcieliśmy zabrać głos w sprawie kamienic pozbawionych c.o. Zaproponowano, że dostaniemy czas na wypowiedź podczas tzw. wolnych wniosków. Jeśli ktoś bywał na radzie, to wie jak to wygląda, i że czasami „nie wygląda” to wcale, bo wnioski są na końcu obrad, i nierzadko nie ma komu już ich przyjmować (radni/radne mają ważniejsze sprawy).

Głównie dzięki osobom z Inicjatywy Pracowniczej udało się przełamać brak zainteresowania z urzędniczej strony (dobre nagłośnienie robi swoje) i wymusić – to najodpowiedniejsze słowo – uwagę. Pierwsza propozycja jaką otrzymałyśmy/otrzymaliśmy od Prezydenta R. Trzaskowskiego to godzinne (!) spotkanie za tydzień. Sprawy pracownicze (m.in. opieka, kultura), lokalowe (zasoby komunalne, socjalne, TBS, pustostany) do omówienia w „aż” 60 minut.

Trudno potraktować taką propozycję poważnie, mimo że jak usłyszałyśmy/usłyszeliśmy Prezydent „traktuje Nas poważnie”, bo Nas zaprasza…

Dzięki determinacji, uporowi, a i doświadczeniu w walce o głos, podmiotowość i konkrety, udało Nam się uzyskać zapewnienie, że w styczniu 2024 r. zostaniemy zaproszeni/zaproszone na specjalną sesję Rady Miasta, poświęconą Naszym środowiskom i Naszym (wspólnym) sprawom. (Jak to zwykle bywa, rękę wyciągnęła opozycja wobec stanowiących, dzięki której ta sesja się odbędzie).

Oto postulaty, które zostały teraz „złożone”:

  1. Podłączania do centralnego ogrzewania kolejnych budynków zawierających mieszkania zasobu gminnego, a także podnoszenia standardów lokali komunalnych poprzez odpowiednią termoizolację oraz odnawianie instalacji kanalizacyjnych i elektrycznych.

  2. Obniżenia czynszów proporcjonalnie do kryterium dochodowego. Zaprzestania wpędzania lokatorów i lokatorek w długi — oddłużenia lokatorów oczekujących na przydział do mieszkań socjalnych, zmuszonych uiszczać tzw. czynsz karny.

  3. Wprowadzenia zmian w systemie gospodarowaniem odpadami. Zaprzestania naliczania opłat od gospodarstwa domowego i zmianę systemu na opłaty proporcjonalne do liczby lokatorów i lokatorek.

  4. Renowacji warszawskich pustostanów i intensywnego poszerzania zasobu gminnego. Priorytetyzowania budowy mieszkań komunalnych i socjalnych, względem mieszkań TBS. Wypełnienia w następnym roku obietnicy Rafała Trzaskowskiego o budowie 1500 mieszkań rocznie. 

  5. Wyciągnięcia konsekwencji za niewłaściwe gospodarowanie mieniem TBS – w tym braku przejrzystości odnośnie spłat kredytów przez spółkę; braku koniecznych napraw; przeznaczania funduszy uzyskanych z wynajmu miejsc parkingowych, lokali użytkowych oraz przestrzeni pod paczkomaty na cele inne, niż określone w Ustawie.

Punkty są ogólne, zbiorcze i zarysowujące problemy, ale po to domagamy się spotkania, aby przedstawić szczegóły.

I tu apel:

Los zasobów TBS to Nasza wspólna sprawa.
 
Nasza odpowiedzialność, ale i Nasz wybór, czy coś realnie zrobimy/zmienimy, czy pozwolimy, aby nadal spółki „i-grały” z Nami w To[warzystwo] Bez Sensu.
 
My Mieszkanki i Mieszkańcy stołecznych TBS-ów powinnyśmy/powinniśmy skorzystać z tej okazji i wziąć udział w sesji. Jeśli to nie przyniesie efektu – jak doradził Jan Śpiewak – udać się grupą do R. Trzaskowskiego i wymagać wysłuchania, lub okupować gabinet. 
 

My Mieszkanki/Mieszkańcy TBS-ów w całym kraju, musimy wykorzystać fakt, że powstał zespół parlamentarny, którego zadaniem będzie rozpracowanie „zagadki” dotychczasowego funkcjonowania spółek – w takiej formie, w jakiej póki co są.

Czas rozbić ten balon nadęcia, „niedasizmu” i ignorancji.

Bądźmy jak Inicjatywa Pracownicza: przejmijmy WRESZCIE inicjatywę!

 

*** Wstępnie –> specjalna sesja Rady Miasta planowana jest na dzień 11 stycznia 2024, godz. 16:00, PKiN, IV piętro, Warszawa.

Jeśli cokolwiek w sprawie się zmieni, będziemy informować.

 

 

Warszawska Chuliganeria

 

 

Kup kawę dla ObywatelTBS

Lubisz naszą działaność? Cenisz bieżące informacje na social mediach i stronie #ObywatelTBS?
Chciałbyśmy napić się kawki z każdym z Was razem i osobno. Porozmawiać o problemach i rozwiać wątpliwości. Wiemy jednak, że to niemożliwe.
Jeśli jednak lubicie to, co robimy to zawsze możecie zostawić nam kawkę tutaj ☕

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

 

 

kontakt@obywateltbs.pl
Obywatel TBS to platforma od mieszkańców dla mieszkańców Towarzystwa Budownictwa Społecznego we Wrocławiu. U nas dowiesz się wszystkiego, co mieszkaniec wiedzieć powinien.
KRS   0001088706
NIP   8943230752
REGON   527952445